Wywiady ze mną
Zastanawiam się, jak zacząć posta, do którego wkleję linki do wywiadów, których udzieliłam.
Czy powinnam iść w sterowany narcyzm, który powoli staje się moją specjalnością zakładu (Mam nadzieję, że nie myślicie, że ja naprawdę wierzę w swoją sławę. To takie żarty, co nie?), czy lepiej przyznać, że uważam, iż jedynie bawię się w pisanie, raczkuję i, choć tego bardzo pragnę, nie mam pojęcia, czy moje pisarskie poletko na zawsze pozostanie w granicach skromnej działki letniskowej, czy może rozrośnie się kiedyś do rozmiarów Sahary?
Nie, Sahara to jednak słaba analogia, bardzo jałowa i pusta. Niech moja przyszłość pisarska kojarzy się raczej z Puszczą Amazońską z jej imponującym szlakiem wodnym, największym i najgęstszym lasem, bogactwem roślin oraz niezwykłych, unikalnych zwierząt. Niech równie różnorodne i urozmaicone będą moje przyszłe teksty.

Dzięki niebanalnym pytaniom mogłam więc opowiedzieć:
- dlaczego mam szczególny sentyment do Sylwka z Pijanego skryby, jakie znaczenie w kreowaniu bohaterów mają gitarzyści znanych kapel, co zrobić z człowiekiem, któremu jest smutno
- o wsłuchiwaniu się w opinie mądrych ludzi i o byciu upartym osłem
- kto kazał mi napisać Pijanego skrybę, o sposobie na unikanie sucharów, co pisanie ma wspólnego z kawiarniami, o pisaniu z trzewi
- o tym, jak się nazywam ;-) i dlaczego futro jest wyjątkowe
- kim zostanę, kiedy będę dorosła i co jest fajnego we wspólnym pisaniu antologii
- a na deser o moim uzależnieniu od badmintona!!!
Komentarze
Prześlij komentarz
Zanim skomentujesz, zapoznaj się z zasadami bloga :-)