Pół roku milczenia

Pół roku milczenia chyba wystarczy, nie sądzicie?

Wskutek blogowego lenistwa nie miałam okazji Wam się pochwalić, że dzięki wybranemu przez komisję opowiadaniu udało mi się dostać na warsztaty pisarskie

To było w maju. Dostałam zaproszenie na Międzynarodowy Festiwal Kryminału i nie posiadałam się z radości. 

Trafiłam pod nauczycielskie skrzydła Marty Guzowskiej i z ręką na sercu mówię, że na świecie powinni być sami tacy nauczyciele, jak ona. Świetnie przygotowana do zajęć, charyzmatyczna, z przebogatą wiedzą i świetnym poczuciem humoru. 

Nie tylko ona, ale i cała organizacja festiwalu mnie zachwyciła. Od traktowania warsztatowiczów, szczególnie pod kątem wiktu i opierunku, przez wiele godzin zajęć, skrojone pod nas otwarte wykłady znanych pisarzy, po podwójne zaproszenie na galę wręczenia Nagrody Wielkiego Kalibru.
 
Z pełną odpowiedzialnością polecam wszystkim piszącym wzięcie udziału w konkursach organizowanych przez MKF, choć trzeba się trochę napracować, co widać na załączonym obrazku:


Międzynarodowy Festiwal Kryminału

Tymczasem minął maj, a moje sukcesy pisarskie nie skończyły się na wrocławskim festiwalu kryminalistów. Ale o tym w następnym odcinku. :-)


Wpadnij też na FB fanpage K.A. Kowalewska

Komentarze

Prześlij komentarz

Zanim skomentujesz, zapoznaj się z zasadami bloga :-)