19 sierpnia 2014

Stambulskie modnisie

W Turcji wybuchła niedawno afera uśmiechowa. Wicepremier Bulent Arinc stwierdził, że kobieta "nie powinna śmiać się głośno przed wszystkimi, powinna koniecznie cały czas zachowywać przyzwoitość."

Partia rządząca Turcją znana jest z tego, że forsuje program ponownej islamizacji kraju. Po tym, gdy dziewięćdziesiąt lat temu Ataturk powołał świecką republikę, atrybuty religijne zostały usunięte ze sfery publicznej i zepchnięte do życia prywatnego. Tymczasem premier Erdogan i jego ludzie na powrót wprowadzają islam do polityki. 

W ubiegłym roku partia rządząca zniosła zakaz zasłaniania włosów chustą w instytucjach państwowych, twierdząc że blokowało to karierę polityczną pobożnych muzułmanek, które bez chusty nie mogłyby  pojawić się w rządzie.

Zastanawiające, na ile nowy przepis odpowiada na potrzeby kobiet, a na ile jest realizacją osobistych celów politycznych. Zwłaszcza w kontekście afery uśmiechowej i skandalu korupcyjnego, który wybuchł w najbliższym otoczeniu premiera.

Dość powiedzieć, że nawet w przewodnikach możemy wyczytać, iż niegdyś porównywany do kosmopolitycznego Nowego Jorku Stambuł stał się cichszy. Popularne gejowskie lokale zamknięto na trzy spusty, kluby zaczynają świecić pustkami. Chyba że zapełniają je turyści, którym, póki co, wszystko wolno.

Nie pytałam Turczynek o ich opinie na temat chust, zauważyłam jednak, że noszenie tego religijnego atrybutu zdaje się nie sprawiać im żadnego problemu. Więcej, uczyniły z chust wyjątkowy dekoracyjny element, który potrafi wyróżnić je z tłumu. Podczas gdy ja czułabym, że nakaz noszenia chusty pozbawia mnie możliwości wyrażania siebie, one właśnie chusty i towarzyszące im szaty uczyniły atrybutami mody. Kolorowymi, błyszczącymi, odróżniającymi. Polska ulica mogłaby się od nich uczyć.

Stambuł moda
Perfekcja koloru i motywu


chusta włosy
Dopasowanie w grupie

chusty włosy
Niepowtarzalność

Stambuł ulica
Siostry?

chusty włosy
Matka i córka?

Stambuł moda
Na straży mody

Stambuł ulica
Radosny zamiennik

chusty włosy
Jeszcze więcej radości

Tucja chusty
Pamiątka z parku

Stambuł ulica
Wieczorna swoboda

Stambuł ulica
Swoboda turystek

Jednym słowem szał. 

Marzy mi się kolorowa polska ulica. Koniec z czarnymi, grafitowymi kurtkami! Kolorowe szale, powłóczyste spódnice, blask, wzory, kontrasty na start!

8 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia. Podróżniczka z ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, dziękuję :-)
      Powiem Ci, że to był pierwszy wyjazd, na którym odważyłam się robić zdjęcia ludziom na ulicy. Ale też miasto bardzo to ułatwiło. Przechadzają się po nim tabuny ludzi, którzy nie zwracają na ciebie uwagi. Poza tym mam teleobiektyw, więc też łatwiej mi robić zdjęcia z dużej odległości, że ludzie nawet tego nie widzą. No i miałam świetną towarzyszkę, która cierpliwie zasiadała ze mną na ławce i czekała na idealne ujęcie :-)

      Usuń
  2. Ale fajne foty! Rzeczywiście jak jest kolorowo jest super. Precz z czernią i grafitem! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie! Bardzo lubię, gdy dzieciaki noszą u nas te odjechane kolorowe kurtki Roxy albo Quicksilver. Sama bym sobie taką kupiła. Na razie mam porftel i walizkę :-)

      Usuń
    2. walizka! to jest myśl, a ja właśnie potrzebuję nową :) na pewno będzie kolorowa :D

      Usuń
    3. W takim razie gorąco polecam walizki Roxy. Nie dość, że są kolorowe i odjechane, to jeszcze bardzo lekkie i wytrzymałe. Swojej używam już od 6 lat. Działa bez zarzutu.

      Usuń
    4. o w mordę jeża! zachorowałam na ich walizkę roxy on vacation indigo girly plaid. Fantastyczna. I plecak. A jakie mają bluzy! Nigdy nie słyszałam o tej firmie. Dzięki za to odkrycie! :)

      Usuń

Zanim skomentujesz, zapoznaj się z zasadami bloga :-)