17 lipca 2014

Gdzie pisać? Przyjazne miejsca. Część 2

Adres: Dolina Służewiecka. Biegnąca przez Ursynów, Mokotów i Wilanów dolina Kanału Służewieckiego.


Dlaczego tutaj?

Dolina Służewiecka to jedno z moich ulubionych miejsc do pisania, ale i czytania oraz opalania.

Po pierwsze park ten jest bardzo rozległy. Łatwo dostać się do niego z pobliskiej stacji metra Służew (iść dalej ul. Rolną i voila!). Wielką zaletą jest to, że park nie jest zagospodarowany, nie jest, że się tak wyrażę "komercyjny", w przeciwieństwie do np. Pola Mokotowskiego, gdzie rządzą puby i tłumy.

W Dolinie Służewieckiej wciąż można spotkać uśmiechniętych ludzi i psy biegające bez smyczy w najlepszej komitywie. Jeśli uprawiasz jogging, to również miejsce dla ciebie. Bądź tylko gotowy na częste pozdrowienia, bowiem zwyczaj z górskich szlaków przyjął się również wśród miejscowych joggerów.

W parku są ławki, często ustawione w kameralnych zakątkach, wśród drzew, w kręgu, tak aby można się było rozsiąść z całą paczką kumpli. Nikt nikogo nie przegania. Jeśli nie znajdziesz akurat wolnej ławki (co mi się nigdy nie zdarzyło), możesz usiąść obok jakiegoś dziadka i (co mi się zdarzyło) porozmawiać o kryminałach :-)

Miejsce do pisania idealne. Z widokiem na bajorka obrośnięte pałką wodną. Spokojne. Odludne. Tylko czasem ktoś może wpaść z wizytą :-)


Możesz również udać się na pobliską Kopę Cwila, z której widok, jeśli nie zainspiruje cię do nowego opowiadania, to na kilka chwil odbierze mowę. A kiedy już ochłoniesz, pozwól sobie po prostu  na odpoczynek.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zanim skomentujesz, zapoznaj się z zasadami bloga :-)